Fotografia ślubna: schodami w górę, schodami w dół

Magda i Marcin czyli plener ślubny ze Złotych Tarasów. Jak sama nazwa  „Złote Tarasy” wskazuje głównie.. czarno-biały. A poza tym trochę szerokokątnie, a trochę zimowo.

Wracając do Złotych Tarasów, fascynująca jest geometria tego miejsca. Wystarczy ją bardzo lekko przerysować, dodać fajną młodą parę przed obiektywem i już wszystko płynie. Plum, plum.

Komentarze

Świetna robota, przepiękne ujęcia!

Przepiękne ujęcia, bardzo mi się podoba kolorystyka.

Ostanio dużo czytam blogów, stron a także bywam na forum dyskusyjnym gazety.pl.
Ta strona mnie bardzo zaciekawiła, dodałam sobie ją do ulubionych. Pozdrawiam Anita :)

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.